Puszka Pandory

Puszka Pandory to mitologiczny symbol ludzkich nieszczęść, cierpienia, smutku. Puszka, czy też beczka (właściwe tłumaczenie) była darem od bogów, którego Pandora miała nie otwierać. Ona, niestety nie wytrzymała i zajrzała do środka, no i stało się – na ludzi spadły wszelkie możliwe nieszczęścia tego świata.

Czy to nie zastanawiające, że dostajesz prezent, którego zakazuje ci się otwierać?

Pandora została wysłana na ziemię przez Zeusa jako kara dla ludzkości za to, że Prometeusz wykradł bogom ogień. A więc puszka jest podstępną zemstą za śmiałość ludzką. Symbolizuje zagrożenie, wywołuje skojarzenie strachu, lęku przed nieznanym.

Niech Puszka Pandory oznacza umysł człowieka, a jej otwieranie – odwagę doświadczania nowego. Nie jest wszak w interesie „bogów” mieć niepokornych, odkrywających prawa natury i poznających swoją moc poddanych. Ludzie mają się bać. Zastraszonym człowiekiem łatwiej rządzić. Hardość i nieposłuszeństwo muszą być ukarane.

Pamiętam reakcję pewnej kobiety, kiedy usłyszała słowo „relaksacja”. W jej oczach pojawił się strach i szybko odpowiedziała: „religia zabrania relaksacji”. Okazało się, że zabrania także rozmowy na ten temat, więc nie dowiedziałem się od niej dlaczego zabrania.

„Bogowie” jednakże zakamuflowali swoje przesłanie. Słowo pandora z greckiego oznacza: pan – wszystko, doron – dar. Wszystko jest darem.

Sami dla siebie jesteśmy największym darem.

Dajemy w darze siebie innym. Umysł jest narzędziem do poznawania, odkrywania świata danego nam w darze.

Nie zrozumiemy istoty rzeczy poprzez strach. Nie poznamy drugiego człowieka jeśli będziemy się go bać. Tylko związek oparty na miłości ma taką szansę. Lęk nas zamyka. Jeśli zamknę swój umysł, niczego więcej nie poznam. Zostanie to, co tam zamknąłem.

Dlaczego drepczę w miejscu? Dlaczego „przytrafiają” mi się ciągle identyczne historie? Dlaczego tkwię w takich samych problemach od lat? – Jeśli nie otworzysz swojej „puszki” nigdy się nie dowiesz. Uwaga, jeśli boisz się, nie otwieraj. Wiedz jednakże, że „nie odkryjesz nowych lądów, jeśli nie odważysz się stracić z oczu znane ci brzegi”.

Moją śmiałą konkluzją niech będzie na koniec myśl, że przebiegłość „bogów” nie polegała na tym, żeby zabronić otwierania Puszki Pandory, ale, by LUDZIE BALI SIĘ OTWORZYĆ 

P.S.
Poniżej, dla ciekawskich – „Nauka urojona”, wykład Ruperta Sheldrake’a.

zobacz też: Wolny Piękny UmysŁ >>

3 Komentarze

  1. Marta

    Świetny tekst i wspaniały wykład! Np. „efekt setnej małpy” wielokrotnie już został potwierdzony eksperymentalnie, ale jak widać „postępowanie” natury jest nawet dla wielu naukowców nie do zaakceptowania (czy można ich więc nazwać naukowcami?). Także jeśli chodzi o prędkość światła, głośno zaczyna się mówić w fizyce o jej możliwej zmienności w czasie na przestrzeni miliardów lat (planowane / prowadzone są eksperymenty z pomiarami głębokiego kosmosu). Umysł „dotykający” odległych galaktyk, gdy je obserwujemy – znając zagadnienia fizyki kwantowej, nielokalność, splątanie kwantowe, teorię holograficznego wszechświata można to pojąć i się tym nieustannie zachwycać. Dla mnie to jest źródło ciągłej fascynacji, satysfakcji i podniety intelektualnej i duchowej.
    Jest takie powiedzenie: „Children enter school as question marks and leave as full stops” (dzieci rozpoczynają szkołę jako znaki zapytania, a opuszczają ją jako kropki). Dogmaty zabijają ciekawość, tłamszą umysł, osobowość, indywidualizm. I to właśnie jest cel wszystkich religii i obecnego systemu edukacji, bo zestrachaną ciemnotą, która boi się / nie umie pytać, wątpić, kwestionować, badać, samodzielnie wyciągać wniosków, łatwo manipulować i robić z niej niewolników ochoczo pracujących dla korporacji i rządów.
    PS. Ale jest nas coraz więcej, masę krytyczną 100 małp dawno już przekroczyłyśmy_liśmy. 🙂 Dzięki wielkie, Marianie, za to, co robisz!

    Odpowiedz
  2. Katarzyna

    Dziękuję, Marianie, za kolejny pouczający, wnikliwy tekst. Film jest ciekawym źródłem nowej dla mnie wiedzy. Źródłem, przy którym mam zamiar przycupnąć i powoli sączyć z dużą przyjemnością wiedzę, którą ma do zaoferowania. Z dużym podziwem przeczytałam również tekst Marty, z religią i dogmatami trafione w 10. Serdeczności z okazji Nowych 365 dni..

    Odpowiedz
  3. Patryk

    A co z nadzieją która znajdowała się na dnie puszki ?

    Odpowiedz

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *