Aformacje

“Jestem genialny”, “Mam wszystko czego mi potrzeba”, “Wszystko w moim życiu układa się wspaniale” itp., itd. – To przykłady afirmacji. Pozytywne, w czasie teraźniejszym i w pierwszej osobie. Wiele osób zna i stosuje afirmacje. O afirmacjach wiele już wiemy, znajdziesz o nich setki artykułów i poradników. Jest też inne, podobne, ale mniej popularne narzędzie do pracy z naszym umysłem podświadomym, a mianowicie AFORMACJE.

aformacjeAformacje (z ang. afformations) wymyślił Amerykanin Noah St. John. Pomysł jest bardzo prosty i uważam, godny przemyślenia. Aformacja jest afirmacją w formie pytania. Przed afirmacją stawiamy po prostu słowo dlaczego, a na końcu zdania znak zapytania.

Czyli, zamiast afirmacji: Jestem genialny, mamy aformację: Dlaczego jestem genialny?

To bardzo ciekawy zabieg, który działa na zasadzie dziś pytanie – dziś odpowiedź. Kiedy ktoś nas o coś pyta, naturalnym odruchem jest szukanie odpowiedzi. Pomyśl teraz o kimś, kogo szanujesz… Masz? A teraz zastanów się: dlaczego go szanujesz? – Z pewnością znalazłeś jakieś sensowne argumenty. I tak to właśnie działa.

Umysł bez przerwy pracuje, aby znaleźć najlepsze możliwe rozwiązanie dla problemów, które stawia ci życie. Nawet jeśli ty śpisz, twój umysł pracuje. Aformacja jest stawianym umysłowi zadaniem: “proszę, wytłumacz mi, dlaczego jestem genialny?” – Uruchamiamy podświadomość w kierunku znalezienia logicznego uzasadnienia naszej genialności – umysł ma konkretną pracę do wykonania.

Aby podświadomy umysł nie zasypiał gruszek w popiele, co rusz stawiamy mu pytanie-aformację. W ten sposób uaktywniamy go do twórczego działania. Informacją zwrotną dla nas mogą być nagłe przebłyski świadomości, pozytywne emocje, zachowania, a także niezwykłe zbiegi okoliczności. Wszystko po to, by zrozumieć dlaczego. W ten sposób ugruntowujemy nowe przekonanie, takie, które ma nas wzmacniać, zmieniać nasze życie na lepsze.

Pamiętaj, by stosować zarówno afirmacje, jak i aformacje mądrze. Tak, by nasza podświadomość te sformułowania, czy pytania, jasno rozumiała i przede wszystkim akceptowała. Jeśli czujesz wewnętrznie, intuicyjnie, że twój organizm odrzuca jakąś myśl, zmień ją na inną, taką z którą będziesz w zgodzie. Na przykład, osoba z niską samooceną, która stawia aformację: “dlaczego jestem taka cudowna?”, może poczuć silny dyskomfort. Co wtedy? Można np. zastosować “technikę małych kroków”, a więc najpierw np.: “dlaczego czasem robię coś dobrego?”, potem, kiedy to stanie się już naturalne, więcej, np.: “dlaczego potrafię sobie świetnie radzić w życiu?” itd.

W aformacjach podoba mi się ich dynamika – pobudzanie podświadomości do działania, oraz rozszerzanie kontekstu naszego “dobra” – otwierania się na nowe horyzonty. Tak więc, mnie aformacje przekonują, polecam aformacje. A ty jak myślisz, dlaczego aformacje tak dobrze działają?

1 Komentarz

  1. Anna

    Bardzo ciekawe spostrzeżenie. Na pewno warto stosować!

    Odpowiedz

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *