Piękne ego

Ego chce dobrze, ma same dobre intencje. Mimo, że stara się jak może, by uczynić nasze życie rozkosznym, jest przez nas nie najlepiej potrzegane. Powiedzmy szczerze – ego ma kiepski pijar. Kojarzy się negatywnie, z “rozbuchanym ego”, “napompowanym ego”, ego łasym na komplementy, czy ciągle nienasyconym ego.

Nie bądźmy egocentryczni, spójrzmy na swoje ego łaskawszym okiem. Przez chwilę stanę się teraz rzecznikiem twojego ego, stanę w obronie twoj-ego i moj-ego ego.

Ego czyli ja. Ego mówi mi, że jestem. Ego wylicza, co dla mojego istnienia jest niezbędne. Ego krzyczy: “więcej przyjemności”. Ego dba o moje potrzeby i chroni mój interes. Ego jest budowniczym mojej strefy komfortu. Czy jest coś złego w tym, że pragnę w życiu bezpieczeństwa i wygody? Oczywiście, że nie.

Ego broni mnie przed toksyczną krytyką. Ego ratuje mnie przed wpędzeniem w absurdalne poczucie winy. Daje mi do zrozumienia, że nie muszę wszystkich przepraszać za to, że żyję. Ego mówi mi: “masz prawo czuć, to co czujesz i myśleć, to co myślisz”, “masz swoją odrębność postrzegania i odbierania świata”, “masz wolną wolę, więc i wolny wybór reakcji, zachowania, mówienia, ubierania się i czesania”.

Ego ochrania mnie przez zaniżonym poczuciem własnej wartości. Nie pozwala mnie poniżać, deptać i pomiatać mną. Zwraca mi uwagę na… Czytaj całość >>

2 Komentarze

  1. Marta

    Prawda. Szczęśliwe/-i egoistki/-ści tego świata, łączmy się! 🙂 Zdrowy egoizm to po prostu dbanie o siebie, by żyło się zdrowo, komfortowo, przyjemnie, radośnie, szczęśliwie, mądrze, z miłością wobec siebie, bliskich nam istot, planety (bo to nasz jedyny dom). Ego jest dobre, bo nas chroni i broni. Cierpiętnictwu i poświęcaniu się mówię stanowcze NIE!

    Odpowiedz
    1. Ewa

      Zgadzam się z Martą 🙂

      Odpowiedz

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *