Kto zmanipulował twój umysł? (na 7 sposobów+1)

Na początek proste zadanie logiczne. Wyobraź sobie, że stoisz w odległości ośmiu metrów od ściany i powoli ruszasz w jej stronę. Teraz masz cztery metry do ściany. Teraz dwa metry do niej. Teraz metr. Teraz pół metra. Teraz dwadzieścia pięć centymetrów. Teraz dwanaście i pół centymetra. I tak dalej… – Co pewien moment orientujesz się, że zostaje ci “jeszcze pół odległości do przebycia do końca” – przecież zawsze możesz, to co jeszcze ci zostało, podzielić na pół. I tak w nieskończoność. Czyli, de facto, do ściany nigdy nie dojdziesz, zgadzasz się?… I mimo, że wiemy, że przecież dojdziemy do ściany, to ten wywód udowadnia co innego i wcale nie łatwo jest go podważyć. Logika jest powalająca. W 7 sposobach manipulacji zacznę zatem od niej.

  1. Logika. W połowie nasz mózg jest logiczny. System edukacyjny łoży głównie na rozwój właśnie lewej, logicznej półkuli. Jesteśmy więc logiczni do bólu. Potrafimy genialnie argumentować swoje logiczne teorie. Jesteśmy analityczni, dokładni i perfekcyjni. Znamy się na przepisach i śpimy na paragrafach. Racjonalne funkcjonowanie wypiliśmy z mlekiem matki i poczuliśmy z paskiem ojca. Bardzo łatwo jest nami manipulować aktywując nasze logiczne myślenie. Powyższe zadanie jest tego dowodem. Dlaczego tak się dzieje? Bo – po pierwsze – dajemy się nabrać na podstępnie przygotowany ciąg argumentów mający stworzyć w nas święte przekonanie o racjach manipulatora. Bo – po drugie – “ofiara” nie zna (nie ogarnia) całej prawdy. A z tym dzisiaj nie ma kłopotu, mało kto zna CAŁĄ PRAWDĘ o… (i tutaj przypomnij sobie dowolne, usłyszane ostatnio wiadomości – i co potem sobie pomyślałeś? – najprawdopodobniej to, co miałeś sobie pomyśleć).
  2. Poczucie wartości. Manipulacja polega na przeniesieniu części poczucia własnej wartości na to, co chcesz kupić, czy zdobyć. Kiedy wejdziesz w posiadanie tego dobra twoja wartość urośnie. Tym zabiegiem odwracamy uwagę naszego umysłu od siebie. Lepszy smartfon, droższy samochód itd. mają być wyznacznikami naszej wartości, a nie my sami. Tu ze sporym powodzeniem wykorzystywany jest program umysłu pt. “A co o nas inni pomyślą?”. Jesteśmy niepewni swojej wartości, mamy silny imperatyw stałego dowartościowywania siebie. “Piersi mam za małe, nos mam duży, odstające uszy, zbyt mało jestem dobra w tym i w tamtym, nie zasługuję na to, czy tamto”.
  3. Poczucie winy. Kapitalnie można nami manipulować uświadamiając nam, że to nasza wina. Powinniśmy coś zmienić. Powinniśmy coś mieć. Powinniśmy wiedzieć. Powinniśmy pomyśleć. Powinniśmy, powinniśmy… To właśnie przez nas coś źle funkcjonuje. To przez nas ktoś cierpi. Jak możemy być tak głupi, nieodpowiedzialni, niedojrzali, krótkowzroczni, egoistyczni? Przecież wystarczy, że… Przecież lepiej byłoby…  Na naszym sumieniu można jeździć, jak na łysej kobyle.
  4. Strach. Jesteśmy wychowywani w strachu. Małe dziecko bez przerwy czymś jest straszone. Straszą: rodzic i nauczyciel, policjant i ksiądz, polityk i lekarz, sprzedawca i reklamodawca… Trzeba nas odpowiednio dobrze nastraszyć, a potem… czytaj dalej >>>

1 Komentarz

  1. Paweł

    Świetny artykuł. Szczególnie zakończenie. Wiele osób w ogóle nie interesuje się tym tak potężnym narzędziem, które nosi pod własną czaszką. A ciekawe w tym wszystkim jest to, że większość programowania warunkującego nasze życie przyjmujemy we wczesnym dzieciństwie, do 6-7 roku życia.
    Ważne jest to, że można zmienić to programowanie (uwarunkowanie). Czasami nie jest to proste, ale da się.

    Odpowiedz

Pozostaw odpowiedź Paweł Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *