Niezdrowa presja

“Jeśli czegoś bardzo pragniesz, to Wszechświat robi wszystko, by pomóc ci to osiągnąć”? – Puste słowa, bez pokrycia. – Miało być tak pięknie, a nie jest. Były pragnienia, wspaniałe pragnienia i co z tego? Została gorycz niespełnienia, rozczarowanie, że wcale tak nie jest, że to nie działa. Dlaczego?… Otóż mogą być różne powody. Zajmiemy się jednym z nich, to presja, niezdrowa presja.

Można czegoś pragnąć tak bardzo, że aż za bardzo.

Nadajemy wtedy temu czemuś zbyt wielkie znaczenie. Wywołuje ono niezdrową presję na “wszechświecie”. A “niezdrowe”, to złe samopoczucie, złe funkcjonowanie, to pojawiająca się niewiadomo skąd dolegliwość, choroba…

Co to znaczy “niezdrowa presja”? Niezdrowa presja ma miejsce wtedy, kiedy nie jesteś w zgodzie ze sobą i w harmonii z Naturą, Przyrodą, Wszechświatem, itp. – nazwij to po swojemu. Następuje wtedy spięcie, tarcie i blokada. Im bardziej napierasz na Wszechświat, tym bardziej Wszechświat broni się używając takiej samej siły, lecz skierowanej przeciwnie. Tak, jak siłowanie się na ręce dwóch równorzędnych przeciwników. Co się wtedy dzieje? Nic. Ręce są w zwarciu, nieruchome. Lecz tak naprawdę, coś się jednak dzieje – następuje powolna i konsekwentna utrata energii… Czyli miotasz się nerwowo, spinasz, a twój cel, tak jak daleko był, tak daleko jest, a może nawet oddala się. Stopniowo słabniesz, opada entuzjazm, przychodzi irytacja, wściekłość, bezradność, rezygnacja… depresja. Jeśli nadajesz czemuś w swoim życiu wyolbrzymione, zbyt wielkie znaczenie, łatwo możesz popaść ze skrajności w skrajność. Z tryskającego ogniem gejzeru w jednym momencie zmieniasz się w wulkan zastygłej lawy…

Niezdrową presję mogą powodować np. chore ambicje, brak cierpliwości, spełnianie nie swoich oczekiwań, brak doświadczenia, zły moment, ignorancja, zaślepienie. Co by to jeszcze nie było, zauważysz, że Coś Jest Nie Tak. Może potrzebujesz zwolnić… odpuścić… zatrzymać się i opamiętać!… Zmień punkt patrzenia, pozwól sobie na relaksację i na dłuższą refleksję. Wsłuchaj się w swoją wewnętrzną mądrość i poczuj, co ma ci do powiedzenia twoja intuicja… Odpowiedź jest w tobie, zna ją twoje serce i twoja dusza. One teraz cierpią.

Postępując wbrew Naturze Rzeczy stawiasz siebie w roli ofiary.

W odróżnieniu od twojej – energia Natury wytrwa. A, im silniejsza dysharmonia, tym bardziej dramatyczny pisany jej scenariusz i finał. Możesz wykorzystywać energię Wszechświata tylko w jednym przypadku – gdy jesteś z nim w przymierzu. I właśnie w takich chwilach, kiedy potrafisz zestroić się ze Wszechświatem w swoich pragnieniach, pozwalasz, by potajemnie, robił wszystko co w jego mocy, by ci pomóc. Niby proste…

 

 

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *